Korzystając z w miarę przystępnej pogody zdecydowałem się na małą wycieczkę na miasto. W rynku spotkałem grono starych znajomych z którymi wspólnie poszlifowałem kilka kilometrów. Słoneczko wyjdź :)
Komentarze (1)
Gruuuuuuszuuuuuś:D Powinna być osobna kategoria: Rdziostów - Miśki dom xD Doooczekam się, mężczyzno drogi?
W rowerze odnajduję coś czego nie jest w stanie mi dostarczy żadne inne doświadczenie. Każdy dzień spędzony na moim twardym siodełku jest jakiś inny, wyjątkowy. Tylko bike i dobra muzyka jest w stanie mnie wywieźć z dala od udręk i kłopotów życia codziennego. Jednak w czasie jazdy chowam mp3 głęboko do plecaka. Łączę się z naturą, która przyjmuje mnie mniej lub bardziej gościnnie. Ale w końcu od tego są przygody. Nie zawsze bezpieczne.