Dzień w wersji hard.

Środa, 23 czerwca 2010 · Komentarze(2)
Kategoria szlif/miasto
Miewacie takie dni kiedy nie możecie znaleźć dla siebie nawet 5 min?

Wczoraj przez to przechodziłem.

Po szybkim śniadaniu ruszyłem do szkoły skąd udaliśmy się na siłownię.
Tutaj wart wspomnienia jest patent Kornasia na ćwiczenie dupy
(uaaaa "ale boli":D)

Szybki telefon od taty; "Masz nam pomóc"

W ten sposób następną siłownie spędziłem na świeżym powietrzu.
Tym razem na działce rodziców. Przekopałem chyba całe pole.

Szybki telefon od Matysa: "Gramy w siatkę"

I tak następne 2h spędziłem na graniu w najpiękniejszą grę jaką człowiek wymyślił.

Szybki sms od Sowy; "19:30 pod fontanną"

Tak więc, szybki prysznic i sruu na rower.

Po naprawieniu naprawionych przerzutek Polci(:D) postanowiliśmy skompletować paczkę o Kuźmę mającego właśnie biegać z naszą supermenką.
Oczywiście nie biegał:) Wspólnie objeździliśmy pół miasta.
Znalazł się też czas na odpoczynek. Idealny czas na wyznania.
Do historii przejdzie jedno z nich dt. obolałej dupy Superbohaterki uwiecznione na moim telefonie:D

Ale wracając:

Szybki telefon od taty: "Wracaj już do domu"
Nie zdązyłem jeszcze wrócić jak:

Szybki telefon od siostry: "Podjedź pod mój blok"

Na miejscu złożyliśmy wspólnie życzenia najdzielniejszemu mężczyźnie na świecie:
mojemu tacie. Naprawdę podziwiam go, że ze mną wytrzymuje. Trzeba być wytrwałym:)

Więcej szybkich telefonów tego dnia już nie miałem.
Wykończony zakończyłem dzień w wersji hard.

Komentarze (2)

Muszę skomciać z racji tego, iż sobie obiecalam to, niestety trochę po terminie, ale wiesz czemu ;p
Tak więc obietnicy stało się zadość :D

Misiaaa 18:20 czwartek, 1 lipca 2010

ach jestem pierwsza xDD woow. więc: tak, kaktus <3 siatka faktycznie jest najbosksza <3 przerzutki działają ;D
wyznania ?
W A K A C J E !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
p.s. nigdy jeszcze mnie tak dupa nie bolała ;(

polcia 20:27 czwartek, 24 czerwca 2010
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa ciepo

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]