Inaugurayjne rozpoczęcie sezonu || Podsumowanie zeszłego

Czwartek, 10 lutego 2011 · Komentarze(3)
I Stało się: Cube Analog cudownie zniesiony ze strychu do garażu!

Zgodnie z planami meteorologów nastąpiło oziębienie. Jako, że inaczej interpretuję ten termin i 15 stopni na plusie traktuje jako głęboko postępującą odwilż wybrałem się z Kuźmą na pierwsze przetarcie w nowej rowerowej dekadzie.

Zasmucę was: Żadnych obrażeń i większych przygód. Chciałoby się rzec: NUDA.
Rowerzysta jednak nie zna tego przymiotnika. Może pedałować nie przejeżdżając przez 1000km żadnej kury, ale nudzić się nie będzie. Zwłaszcza kiedy pcha się na przekaźnik bez kondycji. Na szczycie byliśmy wykończeni. Tragedia.

All in all, cel osiągnięty. Na szczycie zabraliśmy się za planowanie wakacyjnej wyprawy nad morze. Cel wydaje się być co raz bardziej realny.

Nie chcąc zapeszać przejdę do suchych faktów i pokuszę się o próbę podsumowania ubiegłego sezonu:

W 2010 roku zamiatałem gejowskimi pedałami na dystansie 1932 kilometrów.
Zaliczyłem pielgrzymkę do Częstochowy, przebiłem rekord prędkości do 78,13 km/h jednocześnie cudem przeżywając upadek, uciekłem siedemnastu psom, pobiłem rekord jednego dnia na rowerze wynoszący teraz 235 km :D, zaliczyłem nie zaliczając pierwsze zawody rowerowe(historyczne oszustwo), stuningowałem opony i...PRZJECHAŁEM KURĘ.

Od siebie dodam, że jestem delikatnie zawiedziony. Nawet nie chciało mi się zrobić głupich 68km żeby dobić do tych dwóch tysięcy. Roweru szosowego nie kupiłem. Ale przeżyłem kawał dobrych chwil i na nic innego bym ich nie zamienił...

No chyba, że na uczenie się na konkurs z WOSu :D Brongiel zjedź mnie teraz w komentarzach. Jutro spotykamy się bez Ciebie na wiecu wyborczym Janusza P.
Wszystkich serdecznie zapraszam do Hotelu Orbis na godzinę 15:00.

Postaram się was nie zanudzić w nadchodzącym sezonie :) Adios.

Komentarze (3)

Goniły ale obiecałem Ci, że nie będę już o tym wspominał

gruszek 20:36 sobota, 12 lutego 2011

a psy was nie gonily???

adammalyszcienias 18:39 sobota, 12 lutego 2011

Janusz P.??
what the...
Przez to P. mialeś chyba na myśli :"pyta i kutas" na jednej ze słynnych wypowiedzi na temat PIS (pierdolenie i sex)

pożeracz skarpetek 18:10 sobota, 12 lutego 2011
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa laucz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]